lis 18 2011
Placki ziemniaczane po węgiersku
Placki ziemniaczane po węgiersku – jest to danie pochodzące – jak sama nazwa wskazuje z kuchni węgierskiej. Właściwie to najważniejszym elementem tej potrawy jest sam gulasz. Można go przyrządzić na kilka sposobów, jednak jeżeli ma to być faktycznie potrawa jak najbardziej podobna do oryginalnej gulasz musi być zrobiony w miarę możliwości po węgiersku. Oznacza to przede wszystkim dodanie słodkiej czerwonej papryki, która jest jednym z najważniejszych składników kuchni węgierskiej.
Poniżej przedstawię sposób przyrządzenia trzech rodzajów gulaszu, różnią się one jedynie jednym składnikiem (lub jego brakiem), natomiast jeżeli chodzi o smak to w każdym przypadku jest on zupełnie inny i oryginalny. To od nas zależy, którego z nich użyjemy do naszych placków. Przedstawię również szczegółowy sposób przygotowania samych placków.
Na jednej ze stron znalazłem przepis na placki ziemniaczane, który brzmi „ Z ciasta smażymy placki ziemniaczane. Duże, na całą patelnię i dość grube”. Mój przepis jest nieco bardziej szczegółowy i pozwoli na zrobienie placków nawet osobom, które nigdy tego nie robiły. Podobnie zresztą z przygotowaniem gulaszu. Nie ma tu żadnych kostek czy sosów z torebki jak w niektórych przepisach, a wszystkie kroki są dokładnie i po kolei opisane. Należy jeszcze dodać, iż potrawa ta choć bardzo smaczna nie należy do szybkich, głównie dlatego, że sam gulasz musi się gotować ok 1godziny aby powstał odpowiedni sos. Plus reszta czynności co w przybliżeniu daje ok 1,5 godziny.
Składniki na placki ziemniaczane: (porcja dla dwóch osób)
Ziemniaki – 0,7 kg ( 4 średnie ziemniaki – jak kto woli)
Cebula – 0,3 kg ( 2 średnie cebule)
Mąka – będzie potrzebne ok 2 – 3 kopiate łyżki
Jajko – jedna sztuka ![]()
Pieprz, sól – 4 szczypty pieprzu, 6 szczypt soli (dla tych co szczypt nie ogarniają – płaska łyżeczka soli i pół płaskiej łyżeczki pieprzu.
Placki ziemniaczane przygotowanie:
Zaczynamy od zmielenia ziemniaków i cebuli, jeżeli nie mamy maszynki do mielenia, ścieramy ziemniaki i cebulę na tarce, następnie wbijamy do startych ziemniaków całe jajko i dodajemy mąkę, pieprz i sól. Po dokładnym wymieszaniu otrzymujemy masę gotową do smażenia.
Smażenie:
Na patelnię wlewamy olej i rozgrzewamy, każdy ma inny gust więc jest już kwestią indywidualną czy wlejemy dużo oleju, wówczas placki będą bardziej tłuste, czy mniej. Wielkość placków również zależy od tego, na co mamy ochotę i naprawdę nie decyduje o tym czy potrawa się uda czy nie. Jeżeli smażymy placki pierwszy raz to lepiej zrobić mniejsze – jest łatwiej.
Teraz najważniejsze – Gulasz.
Składniki na gulasz węgierski: (również dla dwóch osób)
Mięso – może być wieprzowina (karkówka, szynka), wołowina, cielęcin, co kto lubi – ok 0,5 kg
Cebula – 3 średnie cebule
Papryka czerwona – trzy większe papryki – można też pójść na łatwiznę i kupić czerwoną słodką paprykę w proszku
Przyprawy: Czerwona słodka papryka w proszku 3-4 łyżki, Ziele Angielskie – 4 ziarna, Liść Laurowy – 2 liście, pieprz i sól – podobne ilości jak do masy ziemniaczanej, jeżeli ktoś lubi pikantny gulasz można dodać odrobinę papryki chilli.
Przygotowanie:
Mięso kroimy w kostkę (wielkość taka jak się nam podoba – z reguły kostki ok 2 cm), rozgrzewamy olej na patelni 4 -5 łyżek i wrzucamy pokrojone mięso. Kawałki mięsa obsmażamy tak aby nabrały lekko brązowego koloru. Oczywiście bez przesady, trzeba uważać aby nie przypalić mięsa. Jeżeli tak się stanie sos może wyjść gorzkawy.
Kiedy mięso jest już gotowe, przekładamy je do garnka, a na patelnię wrzucamy cebulę wcześniej pokrojoną w drobną kostkę. Smażymy ją do czasu aż będzie szklista lub brązowawa ale lepiej uważać i kiedy będzie szklista wrzucić ją do garnka z mięsem.
Teraz czas na paprykę. Należy ją zmielić lub zetrzeć na tarce i również podsmażyć na patelni z niewielką ilością oleju, w trakcie smażenia dodajemy słodką paprykę w proszku, smażymy na średnim ogniu ok 15 min. mieszając od czasu do czasu.
Kiedy papryka również jest gotowa dodajemy ją do mięsa i cebuli, do garnka wrzucamy również resztę przypraw i dodajemy szklankę wody. Wszystko to należy gotować na małym ogniu ok 1 godziny, jeżeli woda się wygotuje to należy ją uzupełnić, pamiętając aby nie przesadzić bo sos wyjdzie zbyt rzadki.
Drugi rodzaj gulaszu jest nieco inny. Przygotowanie jest takie samo tyle, że zamiast papryki dodajemy zmielony kminek, do takiej ilości jak powyżej płaską łyżeczkę. Sos wychodzi bardzo dobry, smak kminku nie jest bardzo intensywny i dobrze komponuje się zresztą.
Trzeci rodzaj to gulasz bez papryki i bez kminku. Reszta przygotowania jest taka sama jak w pierwszym przypadku.
Każdy z tych sosów można dodatkowo zagęścić, jeżeli wyjdą zbyt rzadkie. Do zagęszczenia najlepiej użyć zwykłej mąki. Jej ilość zależy od tego jak bardzo gęsty sos chcemy mieć. Przykładowo 1 kopiata łyżka powinna już wystarczyć do zagęszczenia takiej ilości sosu jak powyżej. Jeżeli nadal będzie za rzadki zawsze można dodać jeszcze jedną lub dwie. Należy pamiętać aby mąki nie wsypywać bezpośrednio do sosu. Wcześniej trzeba ją wymieszać z niewielką ilością wody i wtedy dopiero wlać do sosu. Można również zrobić zasmażkę czyli podsmażyć mąkę na patelni z odrobiną masła, następnie rozpuścić to w niewielkiej ilości wody i dodać do sosu.
Jeżeli jednak zastosujecie się do powyższych przepisów sos bez zagęszczania powinien wyjść odpowiednio gęsty, bez mąki będzie również miał bardziej intensywny i wyraźny smak.
Niedługo pojawią się tu również zdjęcia z poszczególnych faz gotowania oraz gotowej potrawy.
Smacznego!


